Maja 4-ta na PŚ
w Novym Mescie na Morave.

10

Reprezentująca Kross Racing Team Polka po emocjonującym finiszu zajęła 4-te miejsce na pierwszej edycji Pucharu Świata w kolarstwie górskim. Zwyciężyła Annika Langvad z dużą przewagą nad Sabine Spitz i Lindą Indergand.

Maja Włoszczowska wystartowała bardzo dobrze i od początku wyścigu jechała w czołówce. Po pierwszym okrążeniu plasowała się w okolicach 10 miejsca . Jej koleżanka z ekipy Krossa Jolanda Neff również rozpoczęła mocno i skończyła to kółko na 2 lokacie. Później jednak nie miała tyle siły i ukończyła sobotnią rywalizację na 18.pozycji.

Włoszczowska od drugiej rundy przyspieszyła, wyprzedziła kilka rywalek i jechała w grupce z Janą Belomoiną. Polka wraz z Ukrainką goniły kolejne rywalki by na ostatnim okrążeniu dojść Lindę Indergand i zawalczyć o podium. Szwajcarka zachowała jednak więcej sił na końcówce, co pozwoliło jej odskoczyć od rywalek. W sprinterskim finiszu Maja pokonała Janę Belomoiną, kończąc wyścig tuż za podium.

W niedzielnym wyścigu startowali Bartłomiej Wawak i Fabian Giger. Wawak wystartował bardzo dobrze i pierwszą rundę ukończył koło 30 pozycji. Giger po zamieszaniu na starcie jechał koło 45 lokaty. Równo przejechany wyścig pozwolił obronić wywalczoną lokatę i Polak zakończył ściganie na 25 pozycji. Fabian Giger osłabł na ostatniej rundzie i linię mety przekroczył, jako 48 kolarz.

Za tydzień druga edycja Pucharu Świata, która odbędzie się w niemieckim Albstadt.