Maja i Jolanda na podium
KRT najlepszym kobiecym teamem.

4

Zawodniczki Kross Racing Team znakomicie zaprezentowały się podczas drugiej edycji Pucharu Świata zajmując drugą i trzecią lokatę. Zawody wygrała reprezentantka Ukrainy Jana Belomoina z przewagą 16 sekund nad Mają Włoszczowską i 23s. przed Jolandą Neff.

Maja Włoszczowska od początku jechała czujnie, pilnując najgroźniejszych rywalek. Jej młodsza koleżanka kręciła w tym czasie na 10. miejscu. W pierwszej grupce wraz z Mają jechały: Spitz, Indergand i Langvad. Na trzeciej rundzie mocniejsze pociągnięcie Polki wytrzymała tylko Indergand. Langvad w tym momencie zaliczyła mocny upadek i wypadła z walki o zwycięstwo.

Z dalszych lokat stratę zaczęły odrabiać Jolanda Neff i Jana Belomoina. Wspólnie wjechały na ostatnią rundę tylko z 13 sekundami straty do Włoszczowskiej i wiadome było, że kibice doczekają się zaciętej walki o zwycięstwo. Belomoina na podjeździe zgubiła Neff i chwilę później przeszła zmęczoną Włoszczowską pewnie dowożąc pierwszą lokatę do mety. Chwilę później linię końcową przekroczyła Maja Włoszczowska i Jolanda Neff.

Wysokie lokaty Mai Włoszczowskiej i Jolandy Neff pozwoliły zwyciężyć Kross Racing Team w klasyfikacji drużynowej kobiet na Pucharze Świata w Albstadt.

W wyścigu panów team Krossa reprezentowali Fabian Giger i Bartłomiej Wawak. Ponownie lepszy start zaliczył Polak, który od pierwszej rundy jechał w okolicach 20. miejsca. Niestety groźny upadek na 4. rundzie uniemożliwił mu skuteczną walkę o wyższą lokatę. Fabian Giger zaczął wyścig nieco asekuracyjnie i od drugiego okrążenia odrabiał straty. Na 4 rundzie dogonił kolegę z drużyny, niestety w tym samym momencie przytrafiły mu się problemy techniczne i po wizycie w strefie technicznej ruszył w dalszy bój. Ostatecznie Wawak ukończył wyścig na 27. miejscu, natomiast Giger finiszował jako 38 zawodnik Pucharu Świata w Albstadt