Pechowy wyścig
w Montichiari

7

10 tysięcy kibiców dopingowało kolarzy górskich we włoskim Montichiari. Najszybszy z panów był Lars Forster, najszybszą kobietą Linda Indergard. Zawodnicy Kross Racing Team ukończyli zawody na dalszych miejscach. 

Pierwszą rundę zawodniczki Krossa rozpoczęły bardzo mocno, Jolanda Neff prowadziła, nieco dalej jechała Maja. Szwajcarka z każdym okrążeniem spadała na dalsze pozycje, natomiast Maja Włoszczowska pilnowała czołówki wyścigu i po trzecim okrążeniu zaatakowała z grupki: Gunn-Rita Dahle Flesjaa, Allesandra Keller. Rajd nie trwał długo, gdyż uślizg koła wyeliminował Maję z wyścigu. Polka udała się na prześwietlenie do szpitala, które nie wykazało złamań. Jolanda Neff ukończyła wyścig na 8. pozycji.

Mężczyźni wystartowali punktualnie o godzinie 15:00. Aktywnie jechał Fabian Giger, który starał się nadawać tempo grupce goniącej czołówkę. Bartłomiej Wawak zdawało się, że oszczędza siły chroniąc się od wiatru. Szwajcar na ostatniej rundzie opadł z sił, kończąc wyścig na 19. Lokacie. Mistrz Polski Wawak przyjechał na 15 miejscu.

Kilka słów od Bartłomieja Wawaka o wyścigu: „Mały Puchar Świata za nami, ciężki wyścig z niesprzyjającym wiatrem i mocnymi rywalami. Cały czas starałem się utrzymać w grupce, której tempo nadawał Fabian. Na końcówce chyba zabrakło mu sił i trochę mu odjechałem. Przed nami kolejny wyścigowy weekend, postaramy się uzyskać lepsze wyniki w Bad Sackingen.”